Mproduction

W jaki sposób wykorzystać LinkedIn do budowy pozycji w branży nieruchomości?

Czas czytania: 4 minuty

Hej, ty tam! Tak, ty – agencie nieruchomości!

Myślisz, że LinkedIn to tylko miejsce dla korpoludków w garniturach? Czas się obudzić! To twoja tajna broń w świecie nieruchomości. Oto garść soczystych i merytorycznych ciekawostek, które sprawią, że twój profil będzie bardziej pożądany niż penthouse z widokiem na Central Park.

1. Twój profil jest twoją wizytówką!

Wiesz, co jest gorsze od braku profilu na LinkedIn? Kiepski profil. Serio, jeśli twoje zdjęcie profilowe to selfie z imprezy firmowej, a opis zawodowy brzmi jak nekrolog – gratulacje, właśnie straciłeś potencjalnego klienta.

Ciekawostka: Profile ze zdjęciem profesjonalnym mają 21 razy więcej wyświetleń. Ale to nie wszystko!

Nasze wskazówki: użyj profesjonalnego zdjęcia, gdzie wyglądasz przyjaźnie i kompetentnie (uwierz, wystarczy fotka w marynarce na białej ścianie i pewna siebie poza!). W nagłówku profilu umieść konkretne informacje, np. „Ekspert ds. nieruchomości luksusowych | 10 lat doświadczenia | Specjalizacja: Warszawa Śródmieście”. W sekcji „O mnie” opisz swoją unikalną propozycję wartości. Co wyróżnia cię na tle innych agentów? Dodaj swoje kluczowe osiągnięcia, np. „Pośredniczyłem w sprzedaży nieruchomości o łącznej wartości ponad 50 mln zł w 2023 roku”.

2. Contentem w konkurencję!

Myślisz, że wrzucanie zdjęć „Sprzedam/Wynajmę” to szczyt twoich możliwości? Wake up, princess! LinkedIn to nie tablica ogłoszeń w osiedlowym sklepie. Twórz treści, które sprawią, że ludzie będą się ślinić na myśl o nieruchomościach.

Ciekawostka: Posty z grafikami dostają 53% więcej komentarzy. Zacznij tworzyć content, który wybuchnie jak bańka na rynku nieruchomości!

Nasze wskazówki: Twórz posty edukacyjne i publikuj analizy rynku.

3. Hashtagi to nie ozdoba!

Używasz hashtagów jak babcia przypraw – na chybił trafił? Błąd! To twój złoty bilet do widoczności.

Ciekawostka: Posty z odpowiednio dobranymi hashtagami mają o 50% więcej zasięgu. Zatem #nieruchomości to nie wszystko. Bądź konkretny: #luksusowemieszkaniawwarszawie #inwestycjewkrakowie. Pokaż, że znasz się na rzeczy.

Nasze wskazówki: używaj 3-5 hashtagów na post i śledź trendy w hashtagach związanych z nieruchomościami, by wykorzystać je w swoich postach.

4. Grupa to potęga!

Grupy na LinkedIn to kopalnia złota dla agentów nieruchomości. Ale uwaga! Nie wchodź tam jak słoń do składu porcelany. Najpierw obserwuj, potem dyskutuj, a na końcu dominuj.

Ciekawostka: Dzięki grupom możesz zwiększyć zaangażowanie i prowadzić do większej liczby kontaktów oraz rozmów. Znajdź swoją niszę i stań się ekspertem, którego wszyscy chcą słuchać!

Nasze wskazówki: butktywnie udzielaj się w dyskusjach i organizuj w grupach wydarzenia online.

5. Rekomendacje – twoja tajna broń!

Myślisz, że klienci uwierzą ci na słowo, gdy ogłosisz „Jestem mistrzem nieruchomości”? Ha! Niech inni powiedzą to za ciebie!

Ciekawostka: Profile, które mają rekomendacje, zyskują większe zaufanie i widoczność. Poproś klientów o opinie!

Nasza wskazówka: poproś zadowolonych klientów o konkretne rekomendacje, np. „Jan pomógł mi znaleźć idealne mieszkanie inwestycyjne, które przynosi 8% zysku rocznie”.

6. Premium czy nie premium? Oto jest pytanie!

Zastanawiasz się, czy warto płacić za konto premium? Cóż, to zależy. Jeśli twoja strategia to „być jak wszyscy inni” – śmiało, zostań przy darmowym. Ale jeżeli chcesz być rekinem, a nie płotką – zainwestuj.

Ciekawostka: Niektóre źródła podają, że użytkownicy LinkedIn Premium mogą otrzymywać nawet siedmiokrotnie więcej wiadomości, gdy aktywują funkcje takie jak OpenLink, która pozwala każdemu użytkownikowi LinkedIn skontaktować się z nimi za darmo.

Nasza wskazówka: korzystaj z zaawansowanych filtrów wyszukiwania, aby znaleźć idealnych klientów, np. „Właściciele firm z przychodem powyżej 5 mln zł rocznie w Warszawie”.

7. Konsekwencja to klucz!

Myślisz, że jeden genialny post na miesiąc wystarczy? Żyjesz w świecie marzeń! LinkedIn to nie sprint, to maraton.

Ciekawostka: Niektóre badania sugerują, że publikowanie co najmniej raz w tygodniu może prowadzić do 2x do 4x wzrostu liczby obserwujących. Pomyśl sobie, ile nowych osób może pojawić się w twojej sieci, jeśli wrzucisz 2, 3 posty? Nie bądź leniwy jak kot na kanapie i zacznij regularnie bombardować swoich followersów treściami!

Nasza wskazówka: stwórz kalendarz treści z tematami na każdy tydzień, np. poniedziałek – analiza rynku, środa – porada dla inwestorów, piątek – ciekawostka z branży.

8. Bądź autentyczny!

Ostatnia, ale nie najmniej ważna ciekawostka: autentyczność się sprzedaje. Uwaga! Jest cienka granica między byciem autentycznym a robieniem z siebie głupka. Pokazuj swoją osobowość, ale nie publikuj zdjęć z imprez firmowych, gdzie wyglądasz jak po apokalipsie zombie.

Nasza wskazówka: pokazuj kulisy swojej pracy – ludzie lubią wiedzieć, jak wygląda dzień z życia agenta nieruchomości.

Czytaj uważnie, bo zaraz zdradzimy ci sekret, jak możesz zbudować sieć kontaktów na LinkedIn bez kiwnięcia palcem.

Istnieje usługa, która zrobi za ciebie całą brudną robotę. Najpierw precyzyjnie określą twoją grupę docelową – bo przecież nie chcesz marnować czasu na rozmowy z ludźmi, którzy nie odróżniają studia od kawalerki. Następnie napiszą profesjonalne wiadomości, które sprawią, że odbiorcy będą się czuli jak VIP-y na ekskluzywnym pokazie nieruchomości.

Teraz trzymaj się krzesła, bo będzie jeszcze lepiej. Oni nie tylko napiszą te wiadomości, ale też wyślą je za ciebie! I to nie byle jak – dostosują je do każdego odbiorcy i kanału komunikacji, żeby nikt nie pomyślał, że wysyłasz spam. Efekt? Dostajesz na tacy gorące leady – ludzi, którzy chcą wiedzieć więcej. A ty? Ty w tym czasie rób to, co lubisz najbardziej – negocjuj ceny, oglądaj zachody słońca z balkonów luksusowych apartamentów lub po prostu licz swoje prowizje.

Wisienka na torcie – możesz ustalić, jaki efekt chcesz osiągnąć. Chcesz numery telefonów? Proszę bardzo. Wolisz adresy email? Nie ma sprawy.

Gdzie znaleźć tę usługę? Zobacz here

Podsumowując, LinkedIn to pole bitwy o klientów w świecie nieruchomości. Załóż zbroję (czytaj: dopracuj profil), naostrz miecz (twórz świetny content) i ruszaj do boju! Jeśli jednak myślisz, że to bzdury, gratulacje – właśnie znalazłeś idealny sposób, żeby zostać w tyle za konkurencją.

Powodzenia, rekinie!

Categories
New

Want to stay up to date?

Sign up for our newsletter, we will notify you of the latest posts.

Author
featured
consultation
Marcin Praski
10 years of building
and promoting brands. I started with sales, then took up marketing. Today I combine both. I am the owner of an agency
M Production International.
Schedule a free consultation
of your profile on LinkedIn!

Thank You

Sending a form successfully completed

We will contact you as soon as possible :)

Fill out the form

We will prepare an offer specially for you!