LinkedIn oferuje wysyłanie zaproszeń do sieci kontaktów z opcjonalną wiadomością „powitalną”. Jest to wiadomość, która wyświetla się wraz zaproszeniem do sieci. Może mieć maksymalnie 300 znaków, więc trzeba mocno streścić swoje intencje.

Notki przy zaproszeniach mogą być bardzo ciekawym dodatkiem. Opis i wytłumaczenie dlaczego chcesz nawiązać kontakt z drugą osobą, często sprzyjają w akceptowaniu zaproszeń. Jednak równie często odpychają od zaakceptowania zaproszenia. Dlaczego?
Głównym aspektem dlaczego ludzie odrzucają zaproszenia z notatką to lenistwo. Tak, lenistwo. Po przeczytaniu wiadomości powitalnej, wystarczy, że jedna rzecz w tej wiadomości nie odpowiada osobie, która ją czyta i już jest skłonna zignorować takie zaproszenie. Rzadko kiedy, ktoś ma czas i ochotę sprawdzać Twój profil i doszukiwać się informacji dlaczego miałby przyjąć Twoje zaproszenie.
Jednak, gdy zaproszenie nie posiada dodatkowej notki, czyli również dodatkowych informacji, które potencjalny kontakt musi przeanalizować i widzi jedynie Twoje stanowisko, czy też to czym się zajmujesz, jest bardziej skłonny do zaakceptowania zaproszenia. Potencjalny kontakt widząc, że zaprosił go CEO lub osoba na stanowisku, które go interesuje, jest dużo bardziej skłonny do zaakceptowania takiego zaproszenia.
W razie potrzeby kontaktu ma Cię już przecież w swojej sieci 🙂
Dlatego, podsumowując, z mojego własnego doświadczenia, zaproszenia bez notki, mają większą konwersje. Dodatkowo, gdy wysyłamy kilka lub nawet kilkadziesiąt zaproszeń dziennie, nie mamy czasu pisać spersonalizowanej wiadomości do każdej z tych osób. Przy efekcie skali, jest to po prostu nieopłacalne.


